Dzieci nad morzem

July 15th, 2009

Wraz z rozpoczęciem wakacji niejedna polska rodzina wyjechała już nad rodzime (lub nie) morze wraz ze swoją pociechą. Plaża kusi i to bardzo. Dla dzieci to wielgachna piaskownica z nieokiełznanym basenem. Trzeba zdawać sobie sprawę, że dla dzieciaków to frajda, ale każda matka powie, że również nie lada stres dla opiekunów…

Zanim pójdziemy nad wodę (zanim w ogóle wyjdziemy na dwór) trzeba pamiętać, by nasze dziecko zostało nasmarowanym odpowiednim kremem zabezpieczającym je przed oparzeniami słonecznymi. Konieczny jest również kapelusz chroniący przed udarem słonecznym. Słońce to pierwszy problem.

Kolejnym jest piasek. Może dziecku dostać się do oczu, noska albo do miejsc intymnych. Dlatego należy dopilnować, by nasz maluch był odpowiednio ubrany (niejeden rodzic pozwala swojemu dziecku biegać po plaży zupełnie nago, co jest nie do pomyślenia!) i żeby nie kopał zbyt głębokich dołów ani nie wchodził na wydmy – grozi to przysypaniem go.

No i w końcu to, co maluszki tak uwielbiają: woda! Kiedy zabieramy dziecko nad wodę absolutnie nie powinniśmy go spuszczać z oka. Roczne dziecko może chodzić w wodzie sięgającej mu do kolan ale pod warunkiem, że nie ma zagrożenia ze strony fal. Poza tym ważne są dmuchane zarękawki lub kapok.

O przeziębienie się dziecka martwić się nie musicie. Kiedy wy leżycie na kocu ono cały czas rusza się, dzięki czemu nie marznie a poza tym woda przy brzegu jest ciepła.

This entry was posted on Wednesday, July 15th, 2009 at 7:19 pm and is filed under Dzieci. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.

Comments are closed.